Tasty Way of Life

Relacje rodzinne oczyma Taty

Category: Najpopularniejsze

Co zaskakuje faceta, kiedy zostaje tatą?

Zbliża się Dzień Ojca, czyli dzień mój i moich kolegów po fachu. To jest mój pierwszy Dzień Ojca, więc naszła mnie refleksja na temat tego, co właściwie się stało w moim życiu… Jak sobie wyobrażałem rolę ojca zanim urodziło się moje pierwsze dziecko? Czy miało to pokrycie w rzeczywistości? Innymi słowy, co mnie najbardziej zaskoczyło?

Postanowiłem temat przedyskutować z kilkunastoma innymi ojcami i dzięki temu powstał bardzo interesujący zestaw niespodzianek, których my ojcowie doświadczyliśmy po narodzinach naszych pierwszych dzieci.

I już na początku dzielę się dobrą radą. Nigdy nie wierz facetowi, który mówi, że u niego nic się nie zmieniło w takiej sytuacji. No chyba, że się pomylił i to nie jego dziecko. W przeciwnym razie dużo się zmieniło i sporo go zaskoczyło. Przekonaj się, co.

Czytaj dalej

Ranking żon według znaków zodiaku

Jakiś czas temu wpadł mi w ręce artykuł z Cosmopolitan, w którym autorka uszeregowała mężów według znaków zodiaku. Nie ukrywam, że bardzo mnie rozbawił, choć poczułem się też wezwany do tablicy. Postanowiłem, że nie będę dłużny i odpowiem Paniom ich własną bronią. Co by się stało, gdyby zamienić w tym rankingu panów na panie, wprowadzając kilka adekwatnych (tzn. bardzo seksistowskich) korekt, na podstawie własnych męskich doświadczeń?

Zapraszam na chwilę relaksu lub… refleksji nad związkami damsko-męskimi. Oczywiście nic tutaj nie jest napisane na poważnie, żartujemy sobie. Wszystko jest wyssane z palca…

Czytaj dalej

Możesz być głęboko poruszona, kiedy odkryjesz to proste remedium na marudzącego malucha

Tosia, jak pewnie większość dzieci w jej wieku, regularnie marudzi i płacze. Zdążyliśmy ją już na tyle poznać, że wiemy, że za każdym razem w ten sposób nam coś komunikuje – a to że jest głodna, śpiąca, czy chce zmiany pieluszki. Natomiast jest jeden typ marudków, który trudno nam było zinterpretować. Otóż pojawia się on wtedy, kiedy Tosia leży na macie w salonie, który u nas jest połączony z kuchnią. Jedno z nas, Natalia albo ja, z reguły jest odwrócone do niej wtedy plecami i przygotowuje coś w kuchni. Odruchowo odwracamy się na jej pojękiwanie i widzimy te duże oczy Tośki wpatrzone w nas intensywnie. Jednocześnie zaciśnięte mocno usteczka wydobywają charakterystyczny nosowy dźwięk. Z doświadczenia wiemy, że jeśli minie zbyt dużo czasu a my nie zareagujemy, to marudzenie zamieni się w płacz.

Dlatego zazwyczaj reagujemy wtedy uwagą i chwilą rozmowy, schodząc do niej do parteru. Sęk w tym, że bywa, że to nasze zainteresowanie nie na wiele się zdaje. Marudki nie ustają. Albo inaczej, nie ustawały… Bo pewnego dnia zdarzyło się coś, co nie tylko rozwiązało nasz problem, ale i głęboko nas poruszyło.

Czytaj dalej

Seks po dziecku według panów

Kiedy w czasie męskiej dyskusji w sporym gronie padł temat seksu po dziecku, byłem zaskoczony otwartością, z jaką panowie dzielili się swoimi doświadczeniami. I nie chodzi mi tu o pikantne szczegóły, bo o ile faceci lubią się przechwalać, co, jak i z kim robili przed ślubem, to tajemnice małżeńskiej alkowy wolą pozostawić dla siebie.

Chodziło raczej o to, jak to było z powrotem do seksu po połogu. W końcu sporo się zmienia w czasie ciąży i po urodzeniu dziecka. Ciało mamy jest obolałe, dochodzi stres i niewyspanie związane z nową sytuacją i… niespodzianka! Mamy kogoś trzeciego w sypialni. Jak w takich warunkach uprawiać seks? Chcesz wiedzieć, jak sobie radzą inne pary? Według ojców, wygląda to tak…

Czytaj dalej

Pierwsze dziecko po czterdziestce

Pamiętam rozmowę z moim Tatą, kiedy skończyłem dwadzieścia trzy lata. Uświadomił mi wtedy, że on w moim wieku miał już syna (czyli mnie) i łagodnie zasugerował, że może już pora, żebym ja też zastanowił się nad założeniem rodziny i spłodzeniem juniora. Życie pokazało, że na ten moment musieliśmy czekać kolejne osiemnaście lat, bo Tośka przyszła na świat miesiąc przed moimi czterdziestymi pierwszymi urodzinami.

Teraz wracamy z uśmiechem do tamtych rozmów i porównujemy podejście do ojcostwa, kiedy ma się dwadzieścia czy czterdzieści parę lat. Pomijam przy tym inną epokę gospodarczą i polityczną, w której przyszło nam wychowywać nasze dzieci. Najciekawsza jest dla mnie relacja z dzieckiem i sposób patrzenia na tacierzyństwo.

Czym zatem różni się spojrzenie nowo upieczonego taty 40-latka od 20-latka?

Czytaj dalej

29 cennych rad dla świeżo upieczonych ojców, które mogą zmienić ich życie*

Kiedy trzy miesiące temu zostałem ojcem, wiedziałem kilka rzeczy o rodzicielstwie, ale jednocześnie nie miałem bladego pojęcia o milionie innych. Jak widać, proporcje były dla mnie bardzo niekorzystne. Idę o zakład, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy ten stan uległ znacznej poprawie. Wystarczającej, żeby rozpocząć przechwalanie się, jakim to jestem kumatym ojcem, i wiem to i tamto. Oczywiście nie mam zamiaru tego robić w obecności matek. W konfrontacji z nimi, zostałbym znokautowany w pierwszej rundzie. Prędzej mam na myśli świeżo upieczonych tatusiów lub tych, co planują nimi zostać. Bo dlaczego nie? Nawet jeśli wszechświat rodzicielstwa jest nieskończony, czuję, że jestem lata świetlne dalej od miejsca, w którym byłem w dniu Wielkiego Wybuchu.

20161217Potem uświadomiłem sobie, że znam przecież wielu doświadczonych ojców, którzy prawdopodobnie czują podobnie i chętnie podzielą się swoją mądrością z żółtodziobami, którzy dopiero co zasłużyli na miano taty. Właśnie tak wpadłem na pomysł stworzenia zestawienia Cennych rad dla świeżo upieczonych ojców. Kumplom z różnych krajów, m.in. Francji, Holandii, Rumunii, Włoch i Polski, zadałem jedno pytanie: jaką radą chciałbyś podzielić się ze świeżo upieczonymi ojcami? Liczba i różnorodność odpowiedzi zaskoczyła nawet mnie. Tu możecie przeczytać najlepsze (w mojej opinii) porady i refleksje.

Jesteście ciekawi, co faceci radzą innym facetom?

Czytaj dalej

Zostawiam je

Podjąłem decyzję. Dwunastego grudnia zostawiam rodzinę.

Planowałem to od dłuższego czasu, ale dopiero niedawno zdałem sobie sprawę z faktu, że naprawdę zamierzam to zrobić. Podjęcie tej decyzji wcale nie było proste, ale mam swoje powody. I nie ma mowy, abym zmienił zdanie. Jestem okrutny, mówisz? Cóż, jestem pewien że moja rodzina sobie poradzi, a ja… Ja po prostu nie mogę z nimi być.

Poruszyło to nawet moją mamę. Od razu otrzymałem od niej wiadomość, że zamierza 20161123-17przyjechać z Warszawy do Krakowa tylko po to, aby być z Natalią i Tosią. Po prostu nie chce, aby zostały same w tym trudnym okresie.

Czas zmierzyć się z faktem, że niedługo po raz ostatni spojrzę na nie, nim zamkną się za mną drzwi. Patrzę na swoją dużą szarą walizkę, do której niedługo zapakuję mnóstwo rzeczy. Co powinienem wziąć, a czego nie? Jest sobotni wieczór, w naszym mieszkaniu panuje cisza. Mogę spokojnie rozejrzeć się dookoła i pomyśleć o tym wszystkim, co zamierzam zostawić.

Zostawiam mój dom. Zostawiam Natalię. I zostawiam Tosię.

Czytaj dalej

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén