Dlaczego warto praktykować radość na co dzień i 10 prostych wskazówek, jak to robić.

To jest artykuł z cyklu Praktyczna ścieżka smacznego życia. Jesteś tu pierwszy raz? Nie przejmuj się! Możesz zacząć w dowolnym momencie.

Praktyki to nic innego jak zwyczajne codzienne zachowania. Wykonujesz je niezależnie od tego, czy i jaką strategię obierzesz w dążeniu do realizacji swojego celu, niezależnie od stosowanych narzędzi, od Twoich nastrojów czy zmiennych momentów.

Istnieją takie praktyki, które zawsze są pomocne – warto je stosować, utrwalać, wzmacniać – one budują Ciebie i Twoją moc. Dzisiaj pokażemy, że bardzo wartościową codzienną praktyką może być… Radość.

Praktykuj w sobie radość.

Niekoniecznie wesołkowatość, która nieraz jest tylko maską zgryźliwości, szyderstwa czy lekceważenia.

Radość, którą wyraża taki podstawowy uśmiech, którym witasz ludzi i wydarzenia.

Radość, która pochodzi z takiego pierwotnego odczucia: dobrze że jestem, dobrze że jesteś.

To jak gdyby powiedzenie tak sobie i otaczającej rzeczywistości (także wtedy, gdy siebie i/lub tę rzeczywistość chcesz kształtować, budować, zmieniać na lepsze).

To obdarzenie siebie i rzeczywistości takim kredytem zaufaniaskoro jest tak jak jest, jest dobrze, a może być lepiej.

Możesz wzbudzać w sobie radość przypominając sobie o wszystkim dobrym, które cię spotkało, lub wyobrażając sobie to dobro, które zamierzasz zrobić.

Możesz pomóc sobie – uśmiechając się, nawet wtedy – a może zwłaszcza wtedy – gdy jest to trudne. Spróbuj! Zobaczysz, że uśmiech (nawet wymuszony, nawet przez łzy) naprawdę potrafi zmienić nasze spojrzenie na rzeczywistość.

Oczywiście fantastyczną metodą praktykowania radości jest zabawa, taniec, częsty kontakt z dziećmi i zwierzętami. Możesz wypracować w sobie podejście do życia jak do zabawy. Spróbuj! Włącz luzik 🙂

Praktykuj też radość jako kryterium dobra i sensu. Jeżeli nie jesteś w stanie wzbudzić w sobie radości w związku z czymś – to czy warto iść w tym kierunku?

Uwaga! Radość to nie wesołkowatość i nie bezduszny spokój: oczywiście zdarzają się w życiu chwile i sytuacje dotkliwej straty i głębokiego bólu – wtedy naturalną reakcją jest smutek. On nie umniejsza wartości praktyki radości, jest jej odwrotną ciemną stroną.

10 przykazań praktyki radości:

  1. Unikaj ponuraków, ludzi wiecznie niezadowolonych, krytykantów
  2. Nie narzekaj
  3. Nie użalaj się
  4. Nie porównuj się z innymi
  5. Nie śpiesz się, doceniaj urodę chwili, gdy jest piękna
  6. Korzystaj ze słońca, światła i przyrody
  7. Uśmiechaj się do swojego odbicia w lustrze
  8. Mów „dzień dobry” napotkanym osobom, także nieznajomym
  9. Czule witaj najbliższą osobę, za każdym razem, gdy ją spotkasz
  10. Całuj bliskich, przytulaj dzieci, głaszcz zwierzęta

To była pierwsza z pięciu codziennych praktyk, które możesz stosować, żeby budować siebie i swoją moc. Wypróbuj ją przez kolejny tydzień. Sprawdź, jak się z tym czujesz i czy praktykowanie radości na co dzień się sprawdza. A za tydzień poznasz kolejną praktykę – Odwagę.


Nie odchodź bez pożegnania!

Jeśli coś Cię poruszyło w powyższym tekście, nie odchodź proszę bez pożegnania! Każde udostępnienie, komentarz i lajk są dla mnie bardzo wartościową reakcją. Dzięki temu wiem, co mogę zrobić, żeby ten blog był coraz lepszy. Będę wdzięczny za każdą reakcję. Dziękuję!
Ewa Mukoid on EmailEwa Mukoid on FacebookEwa Mukoid on LinkedinEwa Mukoid on Youtube
Ewa Mukoid
Coach MCC ICF, mentor, założycielka Instytutu Mukoid. Doktor nauk humanistycznych, filozof i przedsiębiorca, autorka książek i artykułów. Praktykuje coaching jako filozofię sensownego życia i sztukę szczęścia. Od 2000 roku prowadzi procesy rozwojowe oraz mentoring dla osób, zespołów i organizacji, które chcą wzmacniać swoją efektywność i kreatywność, rozwijając umiejętności osiągania satysfakcji (radości) poprzez świadome i twórcze rozwijanie swoich zasobów. Autorka Książki dla Ciebie, z której pochodzi ten artykuł.

Zobacz także