Cześć. Nazywam się Tomasz Smaczny. Moje nazwisko można przetłumaczyć na angielski jako „Tasty”, stąd Tasty Way Of Life. Wygląda na to, że nie odziedziczyłem tego nazwiska przez przypadek. Lubię smakować, odkrywać i uczyć się o świecie, który mnie otacza. W ciągu 40 lat przeżyłem całkiem sporo… A jednak istnieją takie doświadczenia, których nigdy wcześniej nie doznałem. Jak bycie tatą, którym niedawno zostałem.

Jestem bardzo ciekawy, jak to jest być ojcem i jak układają się relacje rodzinne. Mam okazję się im przyjrzeć bliżej, bo wziąłem roczny urlop tacierzyński.

To mnie fascynuje i o tym piszę.

Miałem niemal 9 miesięcy, żeby przygotować się na to, co nastąpi i dowiedzieć się, „jak być dobrym tatą”. Przejrzałem sporo różnych źródeł: od książek i czasopism dla rodziców, przez blogi i podcasty. W pewnym sensie byłem rozczarowany i zdezorientowany tym, co znalazłem. Albo prezentowana filozofia wychowania dzieci nie przekonała mnie, bądź też nie było to spójne podejście, a raczej pochwała skrajnie liberalnego manifestu „jesteś już najlepszym ojcem, więc nie ma potrzeby słuchać kogokolwiek”. Z jednej strony rozumiem ten drugi punkt widzenia, bo nie istnieje jeden właściwy sposób interakcji z drugim człowiekiem, nawet jeśli chodzi o nasze dzieci. Z drugiej strony, intuicyjnie wiedziałem, że musi istnieć jakiś ogólny kierunek lub zbiór zasad, które pomogłyby mi rozwinąć swój własny styl i podjąć bardziej świadome decyzje o tym, jak budować relacje z moją córką Tosią.

I znalazłem! Znalazłem to, czego szukałem w organizacji RIE (Resources for Infant Educarers) i pracach jej założycielki – Magdy Gerber oraz działaczki i instruktorki RIE – Janet Lansbury. A dlaczego chcę spróbować tej drogi? Bo zrozumiałem, że absolutnie pasuje ona do moich najważniejszych dla mnie wartości: odkrywania, wolności i zaufania do ogromnego potencjału wewnętrznego człowieka. Wartości, które zdecydowanie wspieram w mojej praktyce jako coach ICF oraz jako lider z ponad 15-letnim doświadczeniem w międzynarodowych organizacjach.
Wybrałem podejście RIE również dlatego, ponieważ zdałem sobie sprawę, że decyzja o wyborze filozofii rodzicielstwa zależy od tego, co właściwie chcemy osiągnąć. Chciałbym zbudować silną, długoletnią relację z moją córką i towarzyszyć jej w dorastaniu do bycia pewną i świadomą siebie kobietą. RIE wydaje się być dobrym miejscem, od którego można zacząć. Zwłaszcza, że to podejście było już praktykowane z sukcesem przez wiele rodzin.

Intencją tego bloga jest popularyzacja wartości, które dzielę z RIE:
– szacunek dla dzieci jako kompletnych istot ludzkich od chwili narodzin
i
– zaufanie, że człowiek w każdym wieku ma naturalną zdolność do samodzielnego uczenia się, dokonywania zmian i odnajdywania odpowiedzi na najważniejsze osobiste pytania.
Zamierzam każdego tygodnia odkrywać, co może to wszystko oznaczać w praktyce dla mnie jako ojca małej Tosi.

Serdecznie zapraszam do śledzenia i dyskusji! Dołącz do mnie w tej niezwykłej podróży i odkryjmy ten nowy fascynujący świat razem. Z pewnością nie dostarczę jednoznacznych odpowiedzi na wszystkie pytania, ale mogę obiecać, że będę autentyczny, wnikliwy, a czasem być może zabawny. Być może Ty też zdecydujesz się dodać coś od siebie i w ten sposób nauczymy się czegoś wspólnie. A jeśli spodobają Ci się zamieszczone tu zdjęcia, to pewnie dlatego, że są one autorstwa mamy Tosi i mojej ukochanej żony – Natalii.

Ciekawe, co się wydarzy!
Tomasz „Tasty” Smaczny

 

Twój Maluch nie śpi w nocy?

http://sleepconcept.pl/wp-content/themes/sleep-wp/assets/img/logo-light.pngNa hasło Tasty Way of Life, dodatkowe konsultacje gratis. Poznaj szczegóły i naszą historię.